23 czerwca 2009
za http://wiadomosci.onet.pl/1995483,11,item.html:
-Tu nasuwa się porównanie z pewną częścią twórczości naszego wybitnego poety Herberta – powiedział najpierw prezydent, komentując fakt szybkiej zmienności premierów. Następnie zacytował słowa: "Trzeba kochać ludzi, bo szybko odchodzą".
Myślałem że nic nie przebije Belgijki której wytatuowano 56 gwiazdek na twarzy zamiast trzech które miała chcieć gdyby nie to, że zasnęła. No ale polak potrafi. I to jeszcze jaki! Pan Prezydent sprawia wrażenie człowieka, który nie za bardzo przejmuje się i skupia na tym co robi i mówi. To smutne. Bogu dzięki, że nie mamy broni atomowej więc nie ma szansy pomylenia czerwonego guzika z przyciskiem od windy. To ile jeszcze do końca kadencji?